niedziela, 27 lipca 2014

Mydło marsylskie w płynie LA MANUFACTURE EN PROVENCE o zapachu mandarynki

Witajcie!
Dziś zapraszam Was na recenzję mydła marsylskiego w płynie francuskiej marki La Manufacture en Provence 500ml o zapachu mandarynki. Mydło to pochodzi ze słonecznej Prowansji i pachnie soczystymi mandarynkami. Możecie je kupić tutaj

Testowane mydło jest mydłem marsylskim i zostało wyprodukowane w Marsylii przez mistrza mydlarstwa według tradycyjnych metod polegających na zmydlaniu na zimno olejów roślinnych i poddane gotowaniu w kotle. 
Do tej pory miałam przyjemność używać mydeł marsylskich w kostkach. Dzisiaj sięgnęłam po takie mydło w płynie i za chwilę podzielę się z Wami swoją opinią na jego temat.





Jest to mydło naturalne, wyprodukowane z najlepszej jakości składników, oznaczone znakiem BIO a więc z pewnością przypadnie do gustu osobom szukających naturalnych kosmetyków.
Zostało wyprodukowane na bazie oleju palmowego, a jego składnikiem zapachowym jest naturalny eteryczny olejek mandarynkowy. 91,1% jego składników jest pochodzenia naturalnego z czego 10,9% pochodzi z nadzorowanych upraw ekologicznych i posiada certyfikat ECOCERT.

INCI:  aqua (water), potassium palm kernelate**, cellulose gum, decyl glucoside, glycerin**, parfum (fragrance), tetrasodium glutamate diacetate, elaeis guineensis (palm) kernel oil*, limonene, linalool, citronellol.


*  składniki naturalne, pochodzące z upraw ekologicznych

** składniki pochodzenia naturalnego

Mandarynkowe mydło w płynie La Manufacture en Provence ma postać gęstego bezbarwnego żelu, który w połączeniu z wodą bardzo dobrze się pieni i rozprowadza się na skórze. Dobrze myje i oczyszcza. Dodatkowo naturalny zapach mandarynki dodaje skórze świeżości. Zapach nie jest jednak intensywny. Jest bardzo łagodny, podczas mycia wyczuwalny, jednak po wysuszeniu skóry już prawie nie odczuwalny. 

Mydła tego używałam do mycia rąk i twarzy. Po jego zastosowaniu skóra była miękka, lekko jakby wygładzona, a na twarzy nie było efektu "ściągnięcia" co jest typowe dla niektórych tradycyjnych mydeł w płynie. Skóra nie była też przesuszona co świadczy, że zawarta w mydle gliceryna nawilża, czyli spełnia swoją rolę.

Produkt ten zasługuje na uwagę ponieważ nie zawiera SLS (tak powszechnego składnika w mydłach w płynie), syntetycznych substancji powierzchniowo czynnych, barwników oraz parabenów.

Polecam je do codziennego mycia rąk i całego ciała. Nie uczula, nie powoduje podrażnień. Jest łagodne dla skóry.

Wśród mydeł w płynie marki La manufacture en Provence można znaleźć również mydło o zapachu oliwki i lawendy.


PLUSY:
  • gęste i wydajne (wystarczy mała ilość)
  • zawiera pompkę dozującą
  • zawiera składniki naturalne
  • bez SLS, parabenów, barwników
  • oznaczone znakiem BIO z certyfikatem ECOCERT
  • zawiera naturalny zapach olejku mandarynkowego
  • łagodne dla skóry
 MINUSY:
  • nietrwały zapach
  • wysoka cena
 CENA:
39,90zł w sklepie GRANDI.PL

Czy ktoś z Was używał już mydeł marsylskich w płynie? Jakie były Wasze wrażenia. Które Waszym zdaniem mydła są lepsze. Te w kostce czy te w płynie?

16 komentarzy:

  1. Używałam kilku mydeł marsylskich, ale w kostkach - były całkiem spoko, odpowiednio pielęgnowały skórę. Lubię zarówno mydła w kostkach jak i w płynach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy go nie miałam. Cena mało zachęca :( może w przyszłości kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy produkt,wcześniej się z nim nie spotkałam :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tego mydła , ale ma śliczną buteleczkę :3

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię zapach mandarynek i innych cytrusów, do tej pory miałam tylko marsylskie w kostce

    OdpowiedzUsuń
  6. na takie w płynie skusiłabym się :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam takie mydełko w kostce i bardzo go lubiłam :-) Sprawdzało się też fajnie do odplamiania :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam chciałabym dodać (bezpłatnie) tego bloga do blogosfery kosmetycznej- www.kosmetoblogi.blogspot.com jeśli wyrazi Pani zgodę proszę o wiadomość z linkiem do bloga. Zapraszam na stronę i na fb Kosmetoblogi. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo interesujące to mydło:)
    chętnie za nim poszperam:D

    pozdrawiam serdecznie
    :)

    Ps. Potrzebujesz weryfikację obrazkową?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie potrzebuję. Już ją usunęłam. Teraz z pewnością będzie łatwiej pisać komentarze :)

      Usuń
  10. Szkoda, że perfum jest przed olejem palmowym. Składem jakoś nie grzeszy, a wolę chyba tradycyjne mydła w kostkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parfum jest rzeczywiście przed olejem palmowym ale jako w drugi składnik w składzie występuje potassium palm kernelate czyli zmydlony wodorotlenkiem potasu olej palmowy. Sam czysty olej jest nieco dalej. Myślę, że nie jest najgorzej z tym składem, zwłaszcza, że kompozycja zapachowa jest całkowicie pochodzenia naturalnego, bez żadnych sztucznych dodatków a samo mydło jest BIO.

      Usuń
  11. Ps. wyłącz werfykację obrazkową, bo to zniechęca do komentowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za cenną wskazówkę. Weryfikacja obrazkowa już usunięta :)

      Usuń
  12. Hmm nie znam tego mydełka, ale bardzo mnie zachęciłaś.
    Dziękuję za wizytę u siebie.
    Ja oczywiście też zostaję :)

    OdpowiedzUsuń