czwartek, 22 sierpnia 2013

Parabeny - popularne konserwanty w kosmetykach

Witajcie Kochani!
Dzisiaj poruszę temat substancji konserwujących w kosmetykach a dokładniej temat będzie dotyczył parabenów.
Często analizując skład kosmetyków można natknąć się na parabeny. Są to nic innego jak konserwanty, których zadaniem jest przedłużenie trwałości kosmetyku. Substancje te zapobiegają rozwojowi mikroorganizmów: hamują wzrost bakterii, drożdży i pleśni. Dzięki nim kosmetyki są czyste mikrobiologicznie i dłużej zachowują swoją trwałość. Ponadto chronią kosmetyk przed nadkażeniem bakteryjnym związanym z użytkowaniem produktu (np. nabieraniem kremu palcem).

Bakterie

Parabeny są bardzo skuteczne w swoim działaniu i to właśnie sprawia, że tak często sięgają po nie producenci.
Parabeny to estry kwasu p-hydroksybenzoesowego. W produktach kosmetycznych znajdziemy je pod nazwami: methylparaben, ethylparaben, butylparaben, isobutylparaben, propylparaben, isopropylparaben, potassium methylparaben, potassium ethylparaben, potassium butylparaben, potassium propylparaben.
Często można je zlokalizować w kremach, balsamach, mleczkach, produktach do makijażu np. tusze do rzęs, w szamponach i odżywkach do włosów, żelach pod prysznic, olejkach do ciała a także w kosmetykach dla dzieci.
Należy zauważyć, że w kosmetykach stosowane są w bardzo niewielkich stężeniach i z reguły nie powodują żadnych zaburzeń zdrowotnych.  Są dobrze tolerowane przez skórę i nie posiadają właściwości drażniących i uczulających. W składzie kosmetyku zazwyczaj podawane są na końcu.
W produktach kosmetycznych stosowane są ilościach w zakresie od 0,01 do 0,3% masy kosmetyku. W stężeniu powyżej 0,3% masy kosmetyku mogą  jednak wywołać podrażnienia.

Na dzień dzisiejszy ich stosowanie jest całkiem bezpieczne a składniki te dopuszczone zostały przez Komisję Europejską do stosowania w produktach kosmetycznych. Są to jedne z najlepiej zbadanych konserwantów pod względem bezpieczeństwa.

Nad bezpieczeństwem parabenów prowadzone były liczne badania. Według niektórych z nich okazało się, że parabeny posiadają działanie estrogenne i działają na układ hormonalny. Działanie to jest jednak bardzo słabe - jest ono 1000 do 100 000 razy słabsze niż działanie estradiolu, czyli estrogenu obecnego w organizmie człowieka. Jest więc mało prawdopodobne aby parabeny mogły wywołać poważne zaburzenia zdrowotne.

W toku badań nad parabenami badano również stopień przenikania parabenów przez barierę naskórka, aplikowanych na powierzchnię skóry i okazało się, że parabeny słabo przenikają w głąb skóry. Po dostaniu się do krwiobiegu są szybko metabolizowane i przekształcane w inne związki.  Powstaje z nich kwas p-hydroksybenzoesowy, który nie posiada właściwości estrogennych i jest bardzo łatwo wydalany z organizmu. To właśnie sprawia, że parabeny nie kumulują się w tkankach. Stosowanie parabenów jest więc bezpieczne.

W Stanach Zjednoczonych także były prowadzone badania nad działaniem parabenów i tutaj pojawiła się hipoteza kumulacji parabenów w tkankach guzów nowotworowych a powstawanie raka piersi przypisywano antyperspirantom stosowanym pod pachami zawierającymi parabeny. Badania te miały jednak wiele błędów metodycznych i nie zostały uznane za wiarygodne.

Wszystkie dotychczas prowadzone badania wskazują na to, że parabeny są bezpiecznymi substancjami i nie zagrażają zdrowiu i życiu ludzi.
Być może minie wiele lat, zanim działanie parabenów zostanie dokładnie poznane. Ciągle prowadzone są badania i jeśli okaże się, że są niebezpieczne to z pewnością zostaną wycofane.
 
Obecnie raczej nie ma powodów do obaw. Ale jeśli mamy swoje wewnętrzne obawy związane z ich stosowaniem wybierajmy te kosmetyki które ich nie zawierają.

Wszystkich zainteresowanych problematyką parabenów zapraszam do zapoznania się z artykułem pt. "(Nie)cała prawda o parabenach".  To właśnie on był inspiracją do napisania tego postu i własnych przemyśleń.

Zakup kosmetyku z parabenami zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. To Ty wybierasz co jest dla Ciebie najlepsze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz